Bieg Kobiet

Okiem zawodnika: Bieg Kobiet ANITA Zawsze Pier(w)si Wrocław 2018

Niebieska fala kobiet opanowała dzisiaj wrocławską Pergolę! Aż 2000 zawodniczek stanęło na starcie biegu inaugurującego tegoroczne wydarzenia pod hasłem „Zawsze Pier(w)si”. Panie w różnym wieku, o różnej kondycji fizycznej, same, z wózkami, psami, przyjaciółkami czy rodziną pobiegły z uśmiechem na ustach po świadomość i zdrowie!

Bieg Kobiet był moim debiutem i teraz już wiem, że nie mogłam wybrać lepiej. Widok uśmiechniętych kobiet, z których emanowała niesamowita energia, dodał mi ogromnej otuchy przed startem!

Spory zastrzyk endorfin zapewniła także rewelacyjna rozgrzewka, którą poprowadziła Aleksandra Jędrosz wraz ze swoim teamem. Mogłyśmy solidnie się rozgrzać i przy okazji zintegrować z innymi zawodniczkami – ćwiczenia były różne, a niektóre z nich wymagały fizycznego kontaktu! Na Pergoli podniósł się kurz, ale nie zdołał on zetrzeć uśmiechów z ust.

Bieg Kobiet

Trasa, której długość wynosiła nieco więcej niż 5 kilometrów, była naprawdę piękna! Poprowadziła nas ścieżkami urokliwego Parku Szczytnickiego, wśród zieleni rozkwitającej przyrody i w akompaniamencie ptasiego śpiewu. Jednak mimo koron drzew nad głowami, słońce grzało bardzo mocno i niestety nie ułatwiało biegu. Temperatura sprawiła, że trasa okazała się wyzwaniem – na szczęście mu podołałam.

Nieoceniony był doping! Na długości całego dystansu znajdowali się ludzie, którzy krzyczeli motywujące hasła i przybijali z nami piątki. Biegnące kobiety również dodawały otuchy jak tylko mogły! Takie drobne gesty w niektórych momentach były jak zbawienie.

Bieg Kobiet

Czy inne biegowe debiutanki podzielały moje odczucia?

– To był mój pierwszy bieg i miałam świadomość tego, że może być trudno. Na początku jednak bardzo pomogła mi atmosfera – wszystkie kobiety się uśmiechały! Na trasie były momenty zwątpienia, ale kiedy dobiegłam do mety, poczułam niesamowitą satysfakcję. Ogółem trasa była bardzo fajna – wymagająca, ale dobrze rozplanowana. Nie przebiegałyśmy przez te same miejsca, więc wydaje mi się to lepsze od biegania w kółko. Fajnie, że prowadziła cały czas przez park. Pod koniec niesamowicie zmotywowali mnie ludzie, którzy kibicowali, krzycząc: „Dawaj! To już ostatnie metry!”, i to bardzo mi pomogło – ale też na pewno inne zawodniczki. Widziałam, że one biegną, więc pomyślałam, że ja też dam radę. Myślę, że warto brać udział w takich wydarzeniach nie tylko dlatego, żeby sprawdzić siebie, ale również dla idei – walczymy przecież o nasze zdrowie – przyznaje Sylwia Janiak.

Bieg Kobiet

Najszybsza wśród wszystkich kobiet okazała się Natalia Gracz, która pokonała dystans w czasie 00:20:08 i to ona stanęła na najwyższym podium kategorii OPEN. Druga na mecie pojawiła się Kateryna Borysenko z czasem 00:20:42, a trzecia Małgorzata Łabuz – 00:21:01.

Warto również zwrócić uwagę na cudowne Panie po sześćdziesiątce, które mogą się pochwalić kondycją lepszą od niejednej dwudziestki! W kategorii 60+ jako pierwsza finiszowała Krystyna Kowalska z czasem 00:26:20, a tuż za nią znalazła się Władysława Nocna – 00:28:31. Podium tych pięknych kobiet uzupełniła Teresa Nowak, która przebiegła dystans w czasie 00:33:53.

Bieg Kobiet - 60+

Bieg Kobiet ANITA Zawsze Pier(w)si był niesamowitą przygodą i idealną okazją na biegowy debiut. Nie było warto zastanawiać się nad udziałem – teraz to wiem. Cieszę się, że mogłam stać się częścią tego wyjątkowego wydarzenia i pobiec w niebieskiej fali cudownych kobiet po świadomość i zdrowie!

Szczególne wyrazy uznania należą się inicjatorce i organizatorce, Marzenie Michalec, bez której Biegi Kobiet by się nie odbywały. Co możemy dla niej zrobić? Być zawsze pierwsi przed rakiem piersi! Życzę tego wszystkim Paniom.

Sportowy Wrocław z przyjemnością objął Bieg Kobiet ANITA Zawsze Pier(w)si we Wrocławiu oficjalnym patronatem medialnym.

Bieg Kobiet

Źródło zdjęcia głównego: Bieg Kobiet – Zawsze Pier(w)si

KOMENTARZE



Wyłącz AdBlock