Okiem zawodnika: Wieczorne Bieganie

U biegaczy uczucie zwątpienia przeplata dłuższe okresy wzmożonego wysiłku. Jego powodem są najczęściej kontuzje i niedyspozycje, choroby i chroniczny brak czasu. Powroty do treningów po dłuższej nieplanowanej przerwie bywają bardzo trudne. Ułatwić je może wspólna aktywność z innymi miłośnikami sportu. Niektórym wydawać się może, że trudno ich znaleźć. My już wiemy, że znaleźć ich można pod Narodowym Forum Muzyki, w każdy wtorek o 19:00.

Znasz uczucie towarzyszące startom w zawodach biegowych? Ostateczne odliczanie się kończy, pomiar czasu rusza, a wraz z nim do przodu wystrzelają dziesiątki, setki, a nawet tysiące par nóg, których właściciele mają jeden cel: jak najszybciej dotrzeć do mety. Trudno jest to wyjaśnić osobie niezwiązanej z tą dyscypliną sportu, ale w momencie uruchomienia zegarka sportowego, który skrupulatnie podaje nam tempo na trasie, tłum biegnących obok ludzi po prostu zaczyna nas nieść. Adrenalina daje o sobie znać, stawiamy nogi dalej i szybciej, dzięki czemu dobiegamy na metę z dużo lepszym rezultatem niż na najlepszych nawet treningach. A co z osobami, które nie startują w zawodach?

Takim ludziom też potrzebna jest motywacja płynąca ze wspólnego biegu. Mogą ją czerpać do woli ze spotkań zwanych Wieczornym Bieganiem, które odbywają się w każdy wtorek o godzinie 19:00. Na wspólny trening przychodzą osoby biegające szybko i od dawna, a także ci wolniejsi biegacze, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym sportem. Wspólnie przemierzają co tydzień 6 km. Zaczynają od wspólnej rozgrzewki na Placu Wolności, tuż przy Narodowym Forum Muzyki, skąd biegną przez ulicę Świętego Antoniego do Zaułku Solnego, stamtąd kierują się do Rynku, następnie na Plac Uniwersytecki, kolejno na Wyspę Słodową, Bulwar Xawerego Dunikowskiego i korzystając z podziemnego przejścia zawracają. Jako uczestniczka 33. edycji Wieczornego Biegania mogę powiedzieć, że trasa ta jest równie wygodna, co malownicza. Mimo że przebiega przez środek miasta, jest też bardzo zróżnicowana. Biegacze przemierzają wspólnie wzniesienia i płaskie ścieżki, mosty i ulice, drepcząc ramię w ramię po kostce brukowej i po szutrze. Pomysłodawcą i inicjatorem wtorkowych spotkań biegowych jest Bogumił Szydelski.

Cotygodniowe spotkania pod Narodowym Forum Muzyki są okazją nie tylko do wspólnego treningu, ale również do dzielenia się wiedzą na temat biegania, motywacją do startów w zawodach i oczywiście stanowią też pretekst do spotkań towarzyskich. Organizator zapewnia, że Wieczorne Bieganie odbywa się bez względu na wszystko, w każdą pogodę. Kiedy pada deszcz czy wieje wiatr czasem trudno jest zmusić się do samotnego treningu. Ale kiedy wiemy, że na Placu Wolności czekają na nas rozbiegani znajomi, niesprzyjające warunki atmosferyczne przestają mieć znaczenie. Już teraz zapraszamy na 34. edycję Wieczornego Biegania, która odbędzie się we wtorek 29 maja, tradycyjnie o godzinie 19:00.

KOMENTARZE



Wyłącz AdBlock