Futbol amerykański. Christopher Jasiak: To jest zbyt drastyczne posunięcie!

Wrocław Outlaws jest w szoku po decyzji Polskiego Związku Futbolu Amerykańskiego. Drużyna została wykluczona z rozgrywek prowadzonych przez PZFA. Christopher Jasiak, prezes tegorocznego beniaminka Topligi nie kryje oburzenia werdyktem, mówiąc nam, że jest to zbyt drastyczne posunięcie!

Zarząd Stowarzyszenia Polski Związek Futbolu Amerykańskiego zdecydował się rozwiązać umowę z Outlaws Wrocław dotyczącą udziału Klubu w rozgrywkach Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. Zgodnie z treścią Umowy została ona rozwiązana ze skutkiem natychmiastowym. Oznacza to automatyczne i natychmiastowe wykluczenie Klubu z udziału w rozgrywkach prowadzonych przez PZFA oraz inne konsekwencje określone w Regulaminie Rozgrywek Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego.

Powodem rozwiązania umowy jest nieuregulowanie kary nałożonej na klub za wycofanie drużyny juniorskiej z rozgrywek (mandatoryjnej dla klubów najwyższej klasy rozgrywkowej). Z Klubem zostało zawarte porozumienie ratalne, które pozwoliło zachować integralność rozgrywek (a nieuregulowana została pierwsza rata).

W związku z powyższym, w zgodzie z Regulaminem spadków i awansów nie dojdzie do meczu barażowego, w którym gospodarzem miał być Klub Outlaws Wrocław, a co za tym idzie obaj finaliści PLFA I awansują do Topligi.

Zawodnicy występujący w sezonie 2017 w Outlaws Wrocław będą mogli od sezonu 2018 być zarejestrowani w innych Klubach bez zastosowania zasad ekwiwalentu za wyszkolenie.

Oburzony decyzją Zarządu Stowarzyszenia Polskiego Związku Futbolu Amerykańskiego jest Christopher Jasiak. Prezes Wrocław Outlaws uważa, że włodarze PZFA zbyt pochopnie wymierzyli najsurowszą z możliwych kar:

– Moim zdaniem, to jest zbyt drastyczne posunięcie ze strony PZFA! Można było wydać inny werdykt, jednak stało się inaczej. Cały czas jesteśmy w kontakcie z zarządem Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego i prowadzimy rozmowy. Mam nadzieję, że potoczą się one dla nas pozytywnie – specjalnie dla Sportowego Wrocławia komentuje Christopher Jasiak.

Sternik wrocławskiego klubu ciągle prowadzi rozmowy, które pozwolą Outlaws w przyszłym sezonie przystąpić do jakichkolwiek rozgrywek w strukturach PLFA. Sam Christopher Jasiak jest pozytywnie nastawiony, jednak wszystko będzie zależało od tego, ilu zawodników w październiku będzie liczył zespół nazywany “Banitami”:

– Przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Jeszcze nie wiem, na którym poziomie PLFA moglibyśmy powrócić do rozgrywek, ale nie będzie to Topliga, ani PLFA I. W każdym razie jest wola naszych zawodników, by znów podjąć rękawice. Wszystko będzie zależało od tego, czy będziemy w stanie zreorganizować się w dobry sposób. Jeśli chodzi o wyprostowanie spraw to jestem nastawiony optymistycznie. Wierzę w to, że zagramy w PLFA II. Na razie sprawy kadrowe odpuszczamy sobie do końca lipca. Dopiero wtedy zaczniemy przygotowywać skład. Ostateczną decyzję poznamy tak na prawdę w październiku. Wszystko zależy od tego, ilu będziemy mieli wówczas zawodników?! – zastanawia się prezes Outlaws Wrocław.

Christopher Jasiak jest spokojny o dotychczasowy skład seniorów i ucina spekulacje odnośnie zainteresowania innych klubów jego graczami:

– Każdy zawodnik ma o sobie wysokie mniemanie. To co się mówi przyjmuję z przymrużeniem oka. Często to są czyste spekulacje. Słyszymy o zainteresowaniu klubu danym zawodnikiem, a później z tego nic nie wychodzi – nie obawia się prezes Wrocław Outlaws.

Źródło zdjęcia: Norbert Bohdziul

KOMENTARZE



Wyłącz AdBlock