Piłka nożna kobiet. Joanna Wróblewska: Zapominamy o tym meczu i w sobotę jedziemy po ostatnie trzy punkty

W dolnośląskich derbach w Ekstralidze Kobiet AZS Wrocław przegrał w meczu wyjazdowym z AZS PWSZ Wałbrzych po dwóch bramkach Małgorzaty Mesjasz i jednym trafieniu byłej zawodniczki wrocławskiego klubu – Karoliny Gradeckiej. Przed drużyną z Wrocławia już tylko jedno spotkanie w tym sezonie, czyli wyjazdowy pojedynek z drużyną KKS Czarni Sosnowiec.

W niedzielnym spotkaniu piłkarki z Wałbrzycha były bardziej skuteczne i to one schodziły z boiska wygrane. Wrocławianki zagrały jak zawsze ambitnie, czuły się pewnie na boisku, jednak zabrakło im koncentracji w kluczowych momentach meczu, co zdecydowało o końcowym rezultacie:

-Moim zdaniem wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania. Przez większość meczu to my kontrolowaliśmy grę. Jak to w derbach było dużo walki, żadna z dziewczyn nie odstawiła nogi. Wałbrzych zdobył trzy bramki po stałych fragmentach gry. Gdybyśmy zachowały wiecej koncentracji to tych bramek mogłyśmy uniknąć. Zapominamy jednak o tym meczu i w sobotę jedziemy do Sosnowca po ostatnie 3 punkty w tym sezonie – podsumowuje niedzielne derbowe starcie Joanna Wróblewska.

Wyjazdowym mecz przeciwko zespołowi KKS Czarni Sosnowiec rozpocznie się w najbliższą sobotę 27-go maja o godzinie 13:00.

AZS PWSZ Wałbrzych – AZS Wrocław 3:0 (1:0)

Bramki: Karolina Gradecka (14′), Małgorzata Mesjasz (64′), Małgorzata Mesjasz (82′)

 

 

KOMENTARZE



Wyłącz AdBlock