Piłka nożna.Napastnika pilnie zatrudnimy

Zawodnika na jaką pozycję najbardziej brakuje w drużynie Śląska Wrocław? Tajemnicą poliszynela jest, że w zespole przydałby się kolejny napastnik i taki też ma się niebawem w stolicy Dolnego Śląska pojawić.

Blisko przeprowadzki do Wrocławia jest podobno rumuński zawodnik Rapidu Bukareszt – Andrei Ciolacu. W obecnym sezonie we wszystkich rozgrywkach w Rumunii 22-latek zdobył 2 gole i zaliczył 3 asysty. Portal transfermarkt.com wycenia jego wartość na 450 tysięcy euro. Czy będzie to drugi Marco Paixao trudno w tym momencie wyrokować.

Jako, że na zimowym okienku transferowym świat się jednak nie kończy, my zróbmy krok dalej i sprawdźmy kogo wrocławski klub może pozyskać latem, rozpoczynając rozmowy z wybranym zawodnikiem już teraz. Dokonajmy krótkiego przeglądu napastników, którym w czerwcu bieżącego roku kończą się kontrakty z ich obecnymi klubami.

1.Grzegorz Kuświk, 27 lat – w rundzie jesiennej strzelił dla walczącego w tym momencie o utrzymanie Ruchu Chorzów 8 goli, co jednoznacznie świadczy o tym, że jest to napastnik posiadający konkretne umiejętności i niewykluczone, że w lepszym klubie – mając wokół siebie kreatywniejszych pomocników – osiągnął by jeszcze lepszy rezultat bramkowy. Napastnik przymierzany był ostatnio do Lecha Poznań, jednak zdecydował się pozostać na Górnym Śląsku. Być może ten Dolny byłby dla niego jeszcze bardziej atrakcyjny…

2.Michał Mak, 23 lata – jesienią zdobył w barwach GKS-u Bełchatów 4 bramki i zaliczył 6 asyst. Jest o 4 lata młodszy od Grzegorza Kuświka i choć trudno nazywać go wciąż młodym i utalentowanym to według mnie mógłby wydatnie pomóc drużynie Tadeusza Pawłowskiego w walce o tytuł mistrzowski. Z pewnością byłoby to dla niego nowe doświadczenie po tym jak zaznał goryczy porażki po spadku do drugiej ligi i twardej walki o awans do Ekstraklasy.

3.Rafał Boguski, 30 lat – w obecnym sezonie strzelił dla zespołu Białej Gwiazdy 3 bramki oraz zaliczył 3 asysty. Zawodnik doświadczony, którego obecność na tej liście może być dla wielu sporym zaskoczeniem, ale uważam, że jest to napastnik posiadający wysokie jak na polską ligę umiejętności. Gdyby omijały go problemy zdrowotne w drużynie Śląska Wrocław mógłby stworzyć wraz z Sebastianem Milą i braćmi Paixao atak, który byłby niebezpieczny dla każdej drużyny w naszej Ekstraklasie.

Czy któryś z wymienionych napastników trafi do Wrocławia? Nie jest to wykluczone. Na transferowej giełdzie ciężko jest cokolwiek przewidzieć. Każdy z nich moim zdaniem byłby istotnym wzmocnieniem pierwszej linii wrocławskiego zespołu. Jeśli macie swoje propozycje kogo wy chętnie widzielibyście wiosną lub jesienią w drużynie Śląska Wrocław, zapraszam do dzielenia się swoimi komentarzami.

KOMENTARZE



Wyłącz AdBlock