Piłka nożna. Śląsk Wrocław remisuje z Piastem Gliwice

Konstantin Vassiljev zmarnował drugi w tym sezonie LOTTO Ekstraklasy rzut karny i wydatnie przyczynił się do tego, że Śląsk Wrocław wraca do domu z jednym punktem więcej na koncie. Premierową bramkę strzelił Marcin Robak, ale do zwycięstwa wrocławianom było w piątkowym meczu dość daleko i z przebiegu meczu remis należy uznać za dobry rezultat.

Sprowadzony z Lecha Poznań napastnik już na samym początku spotkania pokazał to z czego jest znany, świetnie dostawiając głowę do mocnego dośrodkowania z rzutu rożnego Michała Chrapka. Bramkarz Piasta Gliwica był przy uderzeniu Robaka bezsilny i jedyne co mu pozostało to wyciągnąć piłkę z siatki. Niestety na ten jednej akcji właściwie zakończyły się strzeleckie popisy wrocławian, ponieważ dalej grali już głównie gospodarze, którzy po pół godzinie gry zdołali odrobić straty. Jakub Wrąbel złamał jedną ze złotych zasad bramkarskiego abecadła i wypiąstkował przed pole karne piłkę, którą bez przyjęcia uderzył Patryk Dziczek, zdobywając całkiem przyzwoicie wyglądającego gola.

W drugiej części gry to nadal gospodarze byli stroną przeważająca i to oni byli bliżej zdobycia wyrównującej bramki – swoje dobre okazje mieli Mateusz Mak lub dwukronie Sasza Zivec, jednak uderzenie tego ostatniego obronił Wrąbel. Gra bramkarza Śląska Wrocław przypominała dziś sinuosoidę, w której udane interwencje przeplatane były niepewnymi piąstkowaniami, jednak ogólna ocena z pewnością jest na plus, ponieważ bez jego parad na pewno nie byłby zdobyty nawet jeden punkt. Swoją cegiełkę, a właściwie ceglę dołożył także wspomniany Vassiljew, który fatalnie przestrzelił rzut karny, posyłając piłkę wysoko nad poprzeczką. Należy także podkreślić, że Śląsk Wrocław mimo słabszej postawy w całym meczu był Piasta Gliwice… pokonać, gdyby tylko wprowadzony w drugiej połowie Arkadiusz Piech wykorzystał świetne podanie Robaka. W zespole trenera Jana Urbana widoczny był brak kontuzjowanego Sito Riery, a dodatkowo w przerwie spotkania z powodu urazu z boiska musiał zejść Jakub Kosecki. Z pewnością obok Robaka dobry mecz rozegrał Michał Chrapek, ktory zaliczył drugą asystę w tym sezonie i umacnia swoją pozycję w linii pomocy wrocławskiego zespołu.

Kolejny mecz ligowy Śląsk Wrocław rozegra we wtorek, 15-go sierpnia o godzinie 15:30 na Stadionie Wrocław przeciwko Termalice Bruk-Bet Nieciecza. Wcześniej wrocławianie zagrają jeszcze na wyjeździe przeciwko Arce Gdynia w Pucharze Polski. Początek spotkania w Gdyni w czwartek, 10-go sierpnia o godzinie 20:00.

4. kolejka LOTTO Ekstraklasy

Piast Gliwice – Śląsk Wrocław 1:1

Bramki: Patryk Dziczek (29′) – Marcin Robak (9′)

KOMENTARZE
Podobają Ci się nasze artykuły? Nie przegap tych, które są najpopularniejsze!




Partnerzy

Wyłącz AdBlock

NEWSLETTER 

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl
 
Podobają Ci się nasze artykuły? Nie przegap tych, które są najpopularniejsze!

FreshMail.pl