Piłka nożna. Śląsk Wrocław wraca na właściwe tory

Piłkarze Śląska Wrocław niezbyt długo rozpamiętywali wtorkową porażkę w derbach z Zagłębiem Lubin i bardzo pewnie pokonali na swoim boisku Arkę Gdynia. Utrzymanie w LOTTO Ekstraklasie nie jest jeszcze pewne, ale stało się dużo bardziej prawdopodobne niż jeszcze kilka dni temu.

Po pierwszym kwadransie dzisiejszego spotkania Jan Urban i jego zawodnicy nie mieli tęgich min, ponieważ to goście prowadzili i prezentowali się lepiej od gospodarzy. Arkowcy nie blysnęli bajeczną techniką, ani składną, kombinacyjną akcją a… poprawnie wykonali wyrzut piłki z autu, po którym strzałem głową popisał się Dawid Sołdecki. Wrocławianie obudzili się dopiero kilkanaście minut później, gdy po rzucie wolnym do piłki dopadł nie kto inny, jak Mariusz Pawelec i strzałem z bliskiej odległości doprowadził do wyrównania.

W kolejnej minucie Śląsk Wrocław już prowadził – Ryota Morioka bardzo dobrym podaniem obslużył Roberta Picha, a ten pewnym uderzeniem po ziemi pokonał bramkarza gości. Taki rozwój sytuacji kompletnie zdekoncentrował gdynian, a konkretniej Krzysztofa Sobieraja. Kapitan Arki w niegroźnej sytuacji stracił piłkę na rzecz Kamila Bilińskiego, który z zimną krwią wykorzystał tę sytuację i wprawił w euforię wszystkich kibiców. Po przerwie zobaczyliśmy już tylko jednego gola i padł on także po prostej stracie w środku pola, prostopadłym podaniu Morioki do Mario Engelsa oraz pewnym strzale Niemca, który ustalił wynik na 4:1. Do końca spotkania Śląsk Wrocław kontrolował już całkowicie sytuację i odniósł bardzo ważne zwycięstwo.

Jeśli podopieczni trenera Jana Urbana pokonają na własnym boisku w następnej kolejce Cracovię to – przy korzystnych wynikach innych spotkań – zapewnią już sobie utrzymanie w LOTTO Ekstraklasie. Mecz Śląsk Wrocław-Cracovia odbędzie się w sobotę 27-go maja o godzinie 18:00 na Stadionie Wrocław.

Śląsk Wrocław – Arka Gdynia 4:1 (3:1)

Bramki: (Śląsk Wrocław) Mariusz Pawelec (34′), Robert Pich (35′), Kamil Biliński (41′), Mario Engels (60′) – (Arka Gdynia) Dawid Sołdecki (15′)

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

KOMENTARZE
Podobają Ci się nasze artykuły? Nie przegap tych, które są najpopularniejsze!




Partnerzy

Wyłącz AdBlock

NEWSLETTER 

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl
 
Podobają Ci się nasze artykuły? Nie przegap tych, które są najpopularniejsze!

FreshMail.pl