Sporty motorowe. Spartaczony mecz w Toruniu

W meczu 6. kolejki PGE Ekstraligi Get Well Toruń rozgromiło Betard Spartę Wrocław 60:30! Zespół prowadzony przez Piotra Barona popełniał sporo błędów, a jego żużlowcy poza Maksem Drabikiem jeździli wolno. Co ciekawe spartanie nie wygrali drużynowo żadnego biegu!

Początek spotkania zapowiadał wygraną gospodarzy, bowiem popularne “Anioły” już po trzech wyścigach prowadziły różnicą sześciu punktów (12:6). Ich przewaga wciąż rosła i po dziesięciu biegach wynosiła aż 22 “oczka” (41:19)!

Wielkim rozczarowaniem była postawa liderów wrocławian – Tai’a Woffindena oraz Macieja Janowskiego. Brytyjczyk w pięciu startach zdobył tylko sześć punktów, natomiast “Magic” w sześciu występach zgromadził zaledwie “oczko” więcej od byłego mistrza świata! Co ciekawe, żaden z nich nie wygrał biegu, a jedyny indywidualny triumf dla ekipy ze stolicy Dolnego Śląska zanotował Maksym Drabik! To właśnie popularny “Torres” był motorem napędowym w drużynie Piotra Barona (10 pkt.).

Torunianie w pełni wykorzystali proste błędy oraz wolną jazdę wrocławian. Również specyficznie przygotowany tor był atutem gospodarzy. Motoarena miała dwóch bohaterów – bezbłędnego Chrisa Holdera oraz znakomitego Martina Vaculika. Australijczyk i Słowak w sumie zdobyli dla “Aniołów” aż 27 punktów, to prawie tyle samo co cały zespoły Betard Sparty!

Gospodarze jeśli nie wygrywali startów (a zazwyczaj byli najszybsi spod taśmy), to potrafili wyprzedzać rywali na trasie nawierzchni, która pozwala na szybką, “mijankową” jazdę. Apogeum przepaści między drużynami przypadło w meczu po pierwszym biegu nominowanym. Podopieczni Jacka Gajewskiego – Paweł Przedpełski oraz Greg Hancock odnieśli podwójne zwycięstwo nad sportową parą spartan – Drabik/Nick Morris, a to spowodowało, że miejscowi prowadzili różnicą aż trzydziestu punktów (57:27)!

Ostatecznie Get Well Toruń rozgromił Betard Spartę 60:30. Wpadka, kompromitacja, pogrom – to najczęściej powtarzane synonimy na Dolnym Śląsku po porażce wrocławian. Można przegrać, jednak styl, a przede wszystkim wynik pozostawiają wiele do życzenia…

6. kolejka PGE Ekstraligi

Get Well Toruń – Betard Sparta Wrocław 60:30

Punkty:

Get Well Toruń:
9. Martin Vaculik – 12 (3,3,3,3,0)
10. Adrian Miedziński – 7+1 (1,1,2*,3,-)
11. Chris Holder – 15 (3,3,3,3,3)
12. Kacper Gomólski – 7+3 (2*,1,2*,2*)
13. Greg Hancock – 10+2 (3,2*,3,d,2*)
14. Paweł Przedpełski – 8 (2,3,0,3)
15. Dawid Krzyżanowski – 1+1 (1*,0,0)

Betard Sparta Wrocław:
1. Tai Woffinden – 6+2 (2,0,2,1*,1*)
2. Nick Morris – 1+1 (d,-,1*,-,0)
3. Tomasz Jędrzejak – 4 (1,0,1,2,-)
4. Szymon Woźniak – 1 (0,1,0,0)
5. Maciej Janowski – 7 (2,2,0,w,1,2)
6. Maksym Drabik – 10+1 (3,1*,2,1,2,1)
7. Damian Dróżdż – 1 (0,-,1)

KOMENTARZE



Wyłącz AdBlock